Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Wywiadziki z Tokio Hotel

Wywiadziki z Tokio Hotel

SiemQ! Od razu zaczynam porcją newsów na temat Tokio Hotel naturalnie:)

 

~~POWRÓT TOKIO HOTEL DO POLSKI~~

Akcja, która ma wpływ na to, czy Tokio Hotel wróci do Polski. Jeśli jesteś fanem, jeśli byłaś/eś na koncercie, albo nawet nie, to spraw, aby chłopaki ponownie zawitali do naszego kraju.Po tym jak widza jakich mają fanów,ktorzy spisali sią na medal na warszawskim Torwarze,muszą zrozumieć,że Polska kocha ich na tyle by mogli przyjechać ponownie!!
Wystarczy,że napiszesz list skierowany do Tokio Hotel.Najlepiej w języku angielskim lub niemieckim z polskim tłumaczeniem,aby drobne poprawki błedów nie zmieniały tego,co naprwade chcieliście przkazac!
LICZE NA WAS!
Akcja trwa do 1 maja!Któtko,ale 14 konczy się"ZIMMER TOUR"a jak było już wspomniane koncert to nie proste zadani,dlatego należy już teraz wziąć sie do pracy.
Tu przsylajcie prace:
język angielski:thkoncer_akcja@op.pl
język niemiecki:monique139@wp.pl

~~WYWIADZIKI~~

Top of the Pops05/07/
->Tom i Bill nigdzy nie piją z tej samaj szklanki,Tom uważa że to obrzydliwe
->Kiedyś bliźnaiaki dzielili sie swoim ubraniami ,jednak teraz raczej nie:)
->Bill nie ma jakiejś części garderoby,jednak przywiązuje duża wagę do swoich skórzanych kurtek!
->Toma denerwuje to,że Bill ciągle śpiewa.Wystarczy że usłysz jakiś kawałek jakiejś piosenki w radiu,a po chwili ciągle ja śpiewa.
->Bill szanuje Nenę,chłopaków z Green Day i Keane jednak nie ma jakiegoś kontretnego idole.
->Bill chciałby skoczyć z Bungee,jest pewien że Tom rownież tego chce i to koniecznie z nim.I tu wystepuje pewien problem,ponieważ Tom powiedział iż nie chce wystawiać swojego życia na próbę!
->Bill nigdzy nie dzieli się z Tomem spodniami i vice versa.
->Biliźniacy kłocą sie o drobnostki i już tego samego dnia się godzą.
->Toma wkurza spontaniczność Bill'a.
->Bill i Toma mamją zdecydowanie dość pytania o to dlaczego nazywają się Tokio Hotel.
->Pokój hotelowy Bill'a nie wygląda tak tragicznie jak pokój Georga,jednak Bill wszystko wyrzuca na wierzch,jest niedbaly,aczkolwiek niebrudny!
->Bill jest mamisynikem,Tom bardziej synkiem tatusia!


/BRAVO nr.15/
BRAVO:Robicie coś osobno?
Bill:Chodzimy do toalety,bierzemy kąpiel.prysznic(śmieje się).A po za tym nic!
BRAVO:Jest między wami konkurencja?
Tom:Nie.Może kiedy byliśmy dziećmi.Jako pierwszy umiałem jeżdzić an rowerze i pływać.
Bill:O człowieku,do dzisiaj jest z tego dumny!
Tom:Bill do dzisiaj nie umie obydwu.Był też wcześniej zazdrosny,że miałem więcej dziewczyn.Ale w międzyczasie to zaakceptował(śmieje się)
BRAVO:Dlaczego jesteś dumny z brata,Bill
Bill:Podziwiam Toma za to,że jest takim wspaniałym gitarzystą i tak ciężko na siebie pracuje.Poza tym jestem dumny z niego,bo jest dokładnie taki,jakiego brata można sobie życzyć.Mogę na nim w stu procentach polegać,ufam mu bezgranicznie.
BRAVO:Martwisz się czasmi o Bill'a
Tom:Tak,bo jest bardzo podatny na choroby.Wydaje mi się że wszyscy wokaliści są tacy.Musi uważać,żeby nie ochrypnąć.Martwie się,że nie przetrzyma naszej długiej trasy.Dlatego sam też staje przy kuchence i robie mu cherbate rumiankową.
BRAVO:Troszczycie sie o siebie,kiedy nie przy was waszych rodziców?
Tom:Tak,zawsze mówie Bill'owi w trasie:"Zalóż swój sweter z golfem".I dzisiaj nie posłuchaleś ty draussi!
Tom:Te dwa razy kiedy płakałem,Bill był przymnie.
BRAVO:Mówicie sobie,co dla siebie znaczycie?
Bill:Oczywiście mowimy sobie,że się lubimy,bierzemy w ramiona,uściskamy się.Ale właściwie nie potrzebujemy tego.Po prostu,wiemy ile dla siebie znaczymy.
BRAVO:Co byście dla siebie zrobili?
Bill:Wszystko.Po prostu wszystko.Dla siebie nawzajemy nawet byśmy umarli.
BRAVO:Chcecie potem razem zamieszkać?
Bill:Tak,nie możemy sobie tego inaczej wyobrazić.Najwyżej w szeregowcu,obok siebie.Albo w mieszkaniach,które będa połączony drzwiami.
BRAVO:Moglibyście pokochać kogoś tak,jak kochacie się wzajemnie?
Bill:Naturalnie kochamy bardzo naszych rodziców.Ale ta łączność,jak pomiedzy nami,nie może zajść z innymi ludźmi.Znamy się już przcierz z brzucha mamy.Tak dobrze nie może sie już nikogo poznać..

Top of The Pops:
"Bezpośredność Billa denerwuje", "Tom zbyt wiele się zastanawia".
To i jeszcze więcej opowiedzieli o sobie bliźniacy w naszym wywiadzie...



Tom o Billu

Czy twój brat jest przesądny?
Tom: Nie. Z jednym wyjątkiem: gdy cała nasza czwórka pół godz przed występem nie usiądzie w jednym pokoju, to przynosi pecha. Pod tym względem jesteśmy bardzo przesądni i bardzo tego pilnujemy. Nie mamy talizmanów na szczęście bo sami nimi jesteśmy.
Co on chciałby jeszcze kiedyś zrobić?
Tom: Bill chciałby napewno kiedyś skoczyć ze spadochronu albo na bungee. Bardzo go do tego ciągnie. Takie rzeczy są nie dla mnie. Wystawia się swoje życie na próbę. Ale gdy będę miał 60 lat może się do tego przekonam.
Czym się z tobą nie dzieli?
Tom:Szczoteczką do zębów i tego typu rzeczami. Nie pijemy także z jednej szklanki. To ohydne.
Wymieniacie się ubraniami?
Tom:Do szóstego roku życia mieliśmy identyczne ciuchy i czasami wymienialiśmy się spodniami. Ale teraz tego nie robimy, nigdy.
Jaka jest ulubiona część garderoby Billa?
Tom:Bill chyba nie ma takiej rzeczy, a jeśli ma to jest to jego skórzana kurtka. Bill codziennie przekopuje swoją walizkę i wyciąga z niej ubranie, które potem zakłada. On codziennie wygląda inaczej.
O co się kłócicie?
Tom:Codziennie mają miejsce rzeczy, o których dyskutujemy i o które się kłócimy. Czasami są to jakieś decyzje, które muszą być podjęte zespołowo, a w których mamy odmienne zdanie.Najczęściej są to banalne, codzienne rzeczy, np.gdy ktoś zrobi złą kawę wtedy ten drugi jest na niego zły.
Co Billa denerwuje w tobie?
Tom: Moja dobra gadka, to denerwuje wszystkich z zespołu bo w tej dziedzinie nie mam sobie równych. Od czasu do czasu myślę sobie:"Nie, tego nie powiesz!" Jedna, dwie gadki na dzień to mus, żeby chłopcom nie było przykro. Ale trzeba wiedzieć kiedy
przestać, w przeciwnym wypadku będą na mnie wkurzeni. Muszę im dać czas na to aby sami mogli mówić tak jak ja. To coś w rodzaju kursu...
Co ciebie w nim denerwuje?
Tom: Bill gdziekolwiek się znajdzie śpiewa! Nieważne gdzie i kiedy. To wkurzające! Nieważne czy to nasza piosenka, czy piosenka usłyszana w radiu. Wokaliści podobno tak mają ale mnie to bardzo drażni.
Jakich ludzi ceni Bill?
Tom: Bill nie ma konkretnych idoli ale bardzo ceni Nenę od kąd był mały. Lubi także Green Day'a,a obecnie jego ulubionym zespołem jest Keane. Ceni ludzi zajmujących się muzyką.
Jakiego pytania nie może już dłużej słuchać?
Tom:"Skąd wzięła się wasza nazwa zespołu?" Tego żaden z nas nie może już słuchać bo to pytanie zadawane nam było setki razy.
Jak wyglada jego hotelowy pokój po trzech godzinach?
Tom:Nie ma tam takiego bałaganu jak u Georga, u niego zawsze na podłodze leży brudne ubranie i śmierdzące skarpetki. W pokoju Billa wszędzie leżą ciuchy, nie ma porządku, ale nie jest też brudno.
Czy wasze stosunki z rodzicami różnią się?
Tom: Gdy byliśmy mali, ja byłem bardziej pupilkiem tatusia, a Bill miał jednakowy stosunek do obu rodziców. Ale gdy nasi rodzice się rozwiedli, więcej czasu spędzaliśmy z mamą. Z nią obaj bardzo dobrze się rozumiemy.

Bill o Tomie

Czy twój brat jest przesądny?
Bill: Tom nie jest przesądny. Reczą w która wierzy jest przeznaczenie.
Co on chciałby jeszcze kiedyś zrobić?
Bill:Chciałby skoczyć na bungiee. To jest nasze wspólne marzenie.
Czym się z tobą nie dzieli?
Bill:Jego spodniami!
Wymieniacie się ubraniami?
Bill: Tom nosi takie wielkie rozmiary, że nigdybym nic od niego nie pożyczył.
Jaka jest ulubiona część garderoby Billa?
Bill:Jego czapeczki. On je poprostu kocha. Ma ich ok 20.000(!)
O co się kłócicie?
Bill:Przeważnie o drobnostki ale następnego dnia zapominamy o sprzeczce i znowu jest wszystko dobrze.
Co Toma denerwuje w tobie?
Bill: Tom wkurza się, że zawsze mówię bez zastanowienia. On zawsze wszystko musi dokładnie przemyśleć. Nie lubi gdy podejmuję spontaniczne decyzje.
Co cię denerwuje w Tomie?
Bill: Szczerze mówiąc to obaj z Tomem dużo gadamy ale on zawsze musi mieć dopowiedziane wszystko do ostatniego szczegółu.
Wtedy sobie myślę:Kurde, niech on się w końcu zdecyduje. Tom zawsze długo rozważa wszystkie za i przeciw.
Jakich ludzi ceni Tom?
Bill:Tom ceni dobrych muzyków - szczególnie gitarzystów ale również raperów.
Jakiego pytania nie może już dłużej słuchać?
Bill:"Dlaczego nazwaliście się Tokio Hotel?"
Jak wyglada jego hotelowy pokój po trzech godzinach?
Bill:Panuje tam wielki pożądek. Tom zawsze musi mieć wszystko na swoim miejscu. Tom, gdy chodziliśmy do szkoły, też był taki pedantyczny. Zawsze nosił ze sobą linijkę. Jego pokój jest bardzo
czysty, bardzo dba o porządek. Ja jestem chaotyczny, ale bez przesady. Nasza mama tak nas wychowała i do tej pory nigdy nie zostawiliśmy za sobą bałaganu.

~~WYWIADZIK O KONCERCIE TOKIO HOTEL W POLSCE!!~~

Ten wywiad jest przetłumaczony z j. niemieckiego na polski. Pochodzi z jakiejś niemieckiej gazetki:)! Najważniejszy tekst jest napisany pogrubioną czcionką!!!

 

PYTANIE:Hey,chłopaki dowiedziałam się,że kilka dni temu wróciliście z Polski gdzie daliście jedyny i pierwszy koncert na Warszawskim Torwarze.Jak tam wrażenia?
Bill:Było świetnie!Było czuć duży entuzjazm Polskich Fanów!Czułem sie miło przywitany i ludzie tutaj są bardzo gościnni!
Gustav:Tak to prawda.Ekipa koncertu była dla nas przyjemna służyli radami co powinniśmy w danym momencie zrobić,którendy na backstage itp!
Pytanie:a co sądzicie o polskich fankach?Słyszamłam,że tojedne z najpiękniejszych kobiet na świecie.Czy potfierdzacie ten fakt?
Tom:Tak,Polki na prawde są piękne do niektórych w czasie koncertu puszczałem oczka:)wiele z nich to byly ślicznotki:)i fajnie,że oprucz wieszaków znalazły sie też dziewczyny w które mógłbym sie mega długo wtulać na misia:)
Pytanie:Georg a jak ty ocenisz wizyte w Polscejednym zdaniem?
Georg:Bardzo fajna atmosfera i piękne dziewczyny rzecz jasna:)
Pytanie:Oki,ok widać,że nieźle słodzicie polskim fanką:)Akiedy planujecie następny koncert w Polsce?
Bill:Niestety w tej trasie koncertowej uwzględnić go nie możemy:(ale w naszej 3 trasie w Polsce napewno zagramy ok.5 koncertów,więc oczekujcie nas:)
Pytanie:Czy przywieźliście ze sobą jakies pamiątki?
Tom:No jasne:)wspomnienia o pięknych dziewczynach:)
Pytanie:A jak wspołpraca z polską gwiazdą zespołem"Blog 27"?
Gustav:Nie planujemy żadnych koncertów z nimi..
Pytanie:dziekuje za wywiad!
Bill:do zobaczenia:)

 

5 koncertów w Polsce!!! AAAAAAAAAAA!!!!!!! Nie byłam na tym więc się cieszę jak nie wiem:) Poprwili mi humor przed testami, wkońcu sa już jutro:(Dobra i to chyba wszystko papapapa:) Jak coś jeszcze znajde to dam w nastepnej:) Licze na komciaki:*

 

Pozdro


 


Głosuj (0)

sweet13th 11/04/2007 16:33:26 [Powrót] Zostaw komciaka:) plz:)



hejka dzięki za komentarze twój blog też niczego sobie ^^
Nassa Faeliwrin 12/04/2007 19:36:13
| brak www IP: 86.63.138.218

jejku, jak ja kocham chłopaków z th:D:D dodaje Cię do ulubionych:)zajrzyj też na mojego bloga:))
nati 11/04/2007 21:33:41
| brak www IP: 85.112.193.155








Laj baj Penalty&Juli

Licznik

8603

Księga gosci

Avatar

Dodaj mnie do ulubionych

Archiwum
2007
Maj
Kwiecień


Linki
Blogi
mój pierwszy blog:)
Mój blog i Cobry o Us5...
Bardzo fajny blog Hanki:)
Blog Hanki (na onecie)
Strony o Tokio Hotel
oficjalna stronka TH
FC Tokio Hotel-Polskie


Ulubieni




Kluby

{kluby}

O mnie



Wywiadziki z Tokio Hotel

Żyj chwilą, bo życie nie jest wieczne!

:: ::

Wywiadziki z Tokio Hotel

SiemQ! Od razu zaczynam porcją newsów na temat Tokio Hotel naturalnie:)

 

~~POWRÓT TOKIO HOTEL DO POLSKI~~

Akcja, która ma wpływ na to, czy Tokio Hotel wróci do Polski. Jeśli jesteś fanem, jeśli byłaś/eś na koncercie, albo nawet nie, to spraw, aby chłopaki ponownie zawitali do naszego kraju.Po tym jak widza jakich mają fanów,ktorzy spisali sią na medal na warszawskim Torwarze,muszą zrozumieć,że Polska kocha ich na tyle by mogli przyjechać ponownie!!
Wystarczy,że napiszesz list skierowany do Tokio Hotel.Najlepiej w języku angielskim lub niemieckim z polskim tłumaczeniem,aby drobne poprawki błedów nie zmieniały tego,co naprwade chcieliście przkazac!
LICZE NA WAS!
Akcja trwa do 1 maja!Któtko,ale 14 konczy się"ZIMMER TOUR"a jak było już wspomniane koncert to nie proste zadani,dlatego należy już teraz wziąć sie do pracy.
Tu przsylajcie prace:
język angielski:thkoncer_akcja@op.pl
język niemiecki:monique139@wp.pl

~~WYWIADZIKI~~

Top of the Pops05/07/
->Tom i Bill nigdzy nie piją z tej samaj szklanki,Tom uważa że to obrzydliwe
->Kiedyś bliźnaiaki dzielili sie swoim ubraniami ,jednak teraz raczej nie:)
->Bill nie ma jakiejś części garderoby,jednak przywiązuje duża wagę do swoich skórzanych kurtek!
->Toma denerwuje to,że Bill ciągle śpiewa.Wystarczy że usłysz jakiś kawałek jakiejś piosenki w radiu,a po chwili ciągle ja śpiewa.
->Bill szanuje Nenę,chłopaków z Green Day i Keane jednak nie ma jakiegoś kontretnego idole.
->Bill chciałby skoczyć z Bungee,jest pewien że Tom rownież tego chce i to koniecznie z nim.I tu wystepuje pewien problem,ponieważ Tom powiedział iż nie chce wystawiać swojego życia na próbę!
->Bill nigdzy nie dzieli się z Tomem spodniami i vice versa.
->Biliźniacy kłocą sie o drobnostki i już tego samego dnia się godzą.
->Toma wkurza spontaniczność Bill'a.
->Bill i Toma mamją zdecydowanie dość pytania o to dlaczego nazywają się Tokio Hotel.
->Pokój hotelowy Bill'a nie wygląda tak tragicznie jak pokój Georga,jednak Bill wszystko wyrzuca na wierzch,jest niedbaly,aczkolwiek niebrudny!
->Bill jest mamisynikem,Tom bardziej synkiem tatusia!


/BRAVO nr.15/
BRAVO:Robicie coś osobno?
Bill:Chodzimy do toalety,bierzemy kąpiel.prysznic(śmieje się).A po za tym nic!
BRAVO:Jest między wami konkurencja?
Tom:Nie.Może kiedy byliśmy dziećmi.Jako pierwszy umiałem jeżdzić an rowerze i pływać.
Bill:O człowieku,do dzisiaj jest z tego dumny!
Tom:Bill do dzisiaj nie umie obydwu.Był też wcześniej zazdrosny,że miałem więcej dziewczyn.Ale w międzyczasie to zaakceptował(śmieje się)
BRAVO:Dlaczego jesteś dumny z brata,Bill
Bill:Podziwiam Toma za to,że jest takim wspaniałym gitarzystą i tak ciężko na siebie pracuje.Poza tym jestem dumny z niego,bo jest dokładnie taki,jakiego brata można sobie życzyć.Mogę na nim w stu procentach polegać,ufam mu bezgranicznie.
BRAVO:Martwisz się czasmi o Bill'a
Tom:Tak,bo jest bardzo podatny na choroby.Wydaje mi się że wszyscy wokaliści są tacy.Musi uważać,żeby nie ochrypnąć.Martwie się,że nie przetrzyma naszej długiej trasy.Dlatego sam też staje przy kuchence i robie mu cherbate rumiankową.
BRAVO:Troszczycie sie o siebie,kiedy nie przy was waszych rodziców?
Tom:Tak,zawsze mówie Bill'owi w trasie:"Zalóż swój sweter z golfem".I dzisiaj nie posłuchaleś ty draussi!
Tom:Te dwa razy kiedy płakałem,Bill był przymnie.
BRAVO:Mówicie sobie,co dla siebie znaczycie?
Bill:Oczywiście mowimy sobie,że się lubimy,bierzemy w ramiona,uściskamy się.Ale właściwie nie potrzebujemy tego.Po prostu,wiemy ile dla siebie znaczymy.
BRAVO:Co byście dla siebie zrobili?
Bill:Wszystko.Po prostu wszystko.Dla siebie nawzajemy nawet byśmy umarli.
BRAVO:Chcecie potem razem zamieszkać?
Bill:Tak,nie możemy sobie tego inaczej wyobrazić.Najwyżej w szeregowcu,obok siebie.Albo w mieszkaniach,które będa połączony drzwiami.
BRAVO:Moglibyście pokochać kogoś tak,jak kochacie się wzajemnie?
Bill:Naturalnie kochamy bardzo naszych rodziców.Ale ta łączność,jak pomiedzy nami,nie może zajść z innymi ludźmi.Znamy się już przcierz z brzucha mamy.Tak dobrze nie może sie już nikogo poznać..

Top of The Pops:
"Bezpośredność Billa denerwuje", "Tom zbyt wiele się zastanawia".
To i jeszcze więcej opowiedzieli o sobie bliźniacy w naszym wywiadzie...



Tom o Billu

Czy twój brat jest przesądny?
Tom: Nie. Z jednym wyjątkiem: gdy cała nasza czwórka pół godz przed występem nie usiądzie w jednym pokoju, to przynosi pecha. Pod tym względem jesteśmy bardzo przesądni i bardzo tego pilnujemy. Nie mamy talizmanów na szczęście bo sami nimi jesteśmy.
Co on chciałby jeszcze kiedyś zrobić?
Tom: Bill chciałby napewno kiedyś skoczyć ze spadochronu albo na bungee. Bardzo go do tego ciągnie. Takie rzeczy są nie dla mnie. Wystawia się swoje życie na próbę. Ale gdy będę miał 60 lat może się do tego przekonam.
Czym się z tobą nie dzieli?
Tom:Szczoteczką do zębów i tego typu rzeczami. Nie pijemy także z jednej szklanki. To ohydne.
Wymieniacie się ubraniami?
Tom:Do szóstego roku życia mieliśmy identyczne ciuchy i czasami wymienialiśmy się spodniami. Ale teraz tego nie robimy, nigdy.
Jaka jest ulubiona część garderoby Billa?
Tom:Bill chyba nie ma takiej rzeczy, a jeśli ma to jest to jego skórzana kurtka. Bill codziennie przekopuje swoją walizkę i wyciąga z niej ubranie, które potem zakłada. On codziennie wygląda inaczej.
O co się kłócicie?
Tom:Codziennie mają miejsce rzeczy, o których dyskutujemy i o które się kłócimy. Czasami są to jakieś decyzje, które muszą być podjęte zespołowo, a w których mamy odmienne zdanie.Najczęściej są to banalne, codzienne rzeczy, np.gdy ktoś zrobi złą kawę wtedy ten drugi jest na niego zły.
Co Billa denerwuje w tobie?
Tom: Moja dobra gadka, to denerwuje wszystkich z zespołu bo w tej dziedzinie nie mam sobie równych. Od czasu do czasu myślę sobie:"Nie, tego nie powiesz!" Jedna, dwie gadki na dzień to mus, żeby chłopcom nie było przykro. Ale trzeba wiedzieć kiedy
przestać, w przeciwnym wypadku będą na mnie wkurzeni. Muszę im dać czas na to aby sami mogli mówić tak jak ja. To coś w rodzaju kursu...
Co ciebie w nim denerwuje?
Tom: Bill gdziekolwiek się znajdzie śpiewa! Nieważne gdzie i kiedy. To wkurzające! Nieważne czy to nasza piosenka, czy piosenka usłyszana w radiu. Wokaliści podobno tak mają ale mnie to bardzo drażni.
Jakich ludzi ceni Bill?
Tom: Bill nie ma konkretnych idoli ale bardzo ceni Nenę od kąd był mały. Lubi także Green Day'a,a obecnie jego ulubionym zespołem jest Keane. Ceni ludzi zajmujących się muzyką.
Jakiego pytania nie może już dłużej słuchać?
Tom:"Skąd wzięła się wasza nazwa zespołu?" Tego żaden z nas nie może już słuchać bo to pytanie zadawane nam było setki razy.
Jak wyglada jego hotelowy pokój po trzech godzinach?
Tom:Nie ma tam takiego bałaganu jak u Georga, u niego zawsze na podłodze leży brudne ubranie i śmierdzące skarpetki. W pokoju Billa wszędzie leżą ciuchy, nie ma porządku, ale nie jest też brudno.
Czy wasze stosunki z rodzicami różnią się?
Tom: Gdy byliśmy mali, ja byłem bardziej pupilkiem tatusia, a Bill miał jednakowy stosunek do obu rodziców. Ale gdy nasi rodzice się rozwiedli, więcej czasu spędzaliśmy z mamą. Z nią obaj bardzo dobrze się rozumiemy.

Bill o Tomie

Czy twój brat jest przesądny?
Bill: Tom nie jest przesądny. Reczą w która wierzy jest przeznaczenie.
Co on chciałby jeszcze kiedyś zrobić?
Bill:Chciałby skoczyć na bungiee. To jest nasze wspólne marzenie.
Czym się z tobą nie dzieli?
Bill:Jego spodniami!
Wymieniacie się ubraniami?
Bill: Tom nosi takie wielkie rozmiary, że nigdybym nic od niego nie pożyczył.
Jaka jest ulubiona część garderoby Billa?
Bill:Jego czapeczki. On je poprostu kocha. Ma ich ok 20.000(!)
O co się kłócicie?
Bill:Przeważnie o drobnostki ale następnego dnia zapominamy o sprzeczce i znowu jest wszystko dobrze.
Co Toma denerwuje w tobie?
Bill: Tom wkurza się, że zawsze mówię bez zastanowienia. On zawsze wszystko musi dokładnie przemyśleć. Nie lubi gdy podejmuję spontaniczne decyzje.
Co cię denerwuje w Tomie?
Bill: Szczerze mówiąc to obaj z Tomem dużo gadamy ale on zawsze musi mieć dopowiedziane wszystko do ostatniego szczegółu.
Wtedy sobie myślę:Kurde, niech on się w końcu zdecyduje. Tom zawsze długo rozważa wszystkie za i przeciw.
Jakich ludzi ceni Tom?
Bill:Tom ceni dobrych muzyków - szczególnie gitarzystów ale również raperów.
Jakiego pytania nie może już dłużej słuchać?
Bill:"Dlaczego nazwaliście się Tokio Hotel?"
Jak wyglada jego hotelowy pokój po trzech godzinach?
Bill:Panuje tam wielki pożądek. Tom zawsze musi mieć wszystko na swoim miejscu. Tom, gdy chodziliśmy do szkoły, też był taki pedantyczny. Zawsze nosił ze sobą linijkę. Jego pokój jest bardzo
czysty, bardzo dba o porządek. Ja jestem chaotyczny, ale bez przesady. Nasza mama tak nas wychowała i do tej pory nigdy nie zostawiliśmy za sobą bałaganu.

~~WYWIADZIK O KONCERCIE TOKIO HOTEL W POLSCE!!~~

Ten wywiad jest przetłumaczony z j. niemieckiego na polski. Pochodzi z jakiejś niemieckiej gazetki:)! Najważniejszy tekst jest napisany pogrubioną czcionką!!!

 

PYTANIE:Hey,chłopaki dowiedziałam się,że kilka dni temu wróciliście z Polski gdzie daliście jedyny i pierwszy koncert na Warszawskim Torwarze.Jak tam wrażenia?
Bill:Było świetnie!Było czuć duży entuzjazm Polskich Fanów!Czułem sie miło przywitany i ludzie tutaj są bardzo gościnni!
Gustav:Tak to prawda.Ekipa koncertu była dla nas przyjemna służyli radami co powinniśmy w danym momencie zrobić,którendy na backstage itp!
Pytanie:a co sądzicie o polskich fankach?Słyszamłam,że tojedne z najpiękniejszych kobiet na świecie.Czy potfierdzacie ten fakt?
Tom:Tak,Polki na prawde są piękne do niektórych w czasie koncertu puszczałem oczka:)wiele z nich to byly ślicznotki:)i fajnie,że oprucz wieszaków znalazły sie też dziewczyny w które mógłbym sie mega długo wtulać na misia:)
Pytanie:Georg a jak ty ocenisz wizyte w Polscejednym zdaniem?
Georg:Bardzo fajna atmosfera i piękne dziewczyny rzecz jasna:)
Pytanie:Oki,ok widać,że nieźle słodzicie polskim fanką:)Akiedy planujecie następny koncert w Polsce?
Bill:Niestety w tej trasie koncertowej uwzględnić go nie możemy:(ale w naszej 3 trasie w Polsce napewno zagramy ok.5 koncertów,więc oczekujcie nas:)
Pytanie:Czy przywieźliście ze sobą jakies pamiątki?
Tom:No jasne:)wspomnienia o pięknych dziewczynach:)
Pytanie:A jak wspołpraca z polską gwiazdą zespołem"Blog 27"?
Gustav:Nie planujemy żadnych koncertów z nimi..
Pytanie:dziekuje za wywiad!
Bill:do zobaczenia:)

 

5 koncertów w Polsce!!! AAAAAAAAAAA!!!!!!! Nie byłam na tym więc się cieszę jak nie wiem:) Poprwili mi humor przed testami, wkońcu sa już jutro:(Dobra i to chyba wszystko papapapa:) Jak coś jeszcze znajde to dam w nastepnej:) Licze na komciaki:*

 

Pozdro


 


Głosuj (0)

sweet13th 11/04/2007 16:33:26 [Powrót] Zostaw komciaka:) plz:)



hejka dzięki za komentarze twój blog też niczego sobie ^^
Nassa Faeliwrin 12/04/2007 19:36:13
| brak www IP: 86.63.138.218

jejku, jak ja kocham chłopaków z th:D:D dodaje Cię do ulubionych:)zajrzyj też na mojego bloga:))
nati 11/04/2007 21:33:41
| brak www IP: 85.112.193.155